Kłecko

Font Size

Cpanel

Ciekawe i nieznane

Bieszczady Kłeckie”

Jednym z najciekawszych, a jednocześnie najmniej znanych zakątków gminy Kłecko jest kompleks leśny na granicy gminy Kłecko z gminą Kiszkowo. Jest to tereny pokryty leśnymi jeziorami, małymi oczkami wodnym, poprzecinany wąwozami i porośniętymi wzgórzami. A nosi on nazwę „Bieszczady Kłeckie”. Region zupełnie nieznany mieszkańcom naszego powiatu, a tymczasem jest to raj dla miłośników przyrody, fanów rowerowych i pieszych wędrówek. 

„Bieszczady Kłeckie ” to jeden z najpiękniejszych regionów w powiecie gnieźnieńskim. Jest tu rzeczywiście wszystko, czego można zapragnąć: czyste powietrze, urocze wąwozy, ciche oczka wodne, krystaliczne cieki wodne, malownicze wzgórza, cieniste lasy, tajemnicze uroczyska, przyrodnicze osobliwości i interesujące zabytki. Można tu zbierać jagody i grzyby, wędrować pieszo, jeździć na rowerze, konno, żeglować oraz – w okolicznych gospodarstwach agroturystycznych – skosztować smakowitych potraw. „Bieszczady Kłeckie” znalazły się w gronie  Siedmiu Cudów Natury Powiatu Gnieźnieńskiego w plebiscycie portalu informacjelokalne.pl.

Krąg kamienny w Zakrzewie”

Innym, trochę zapomnianym i odkrytym ponownie w 2010 roku przez regionalistę Jacka Molendę, miejscem, które kryje niezbadane jeszcze tajemnice jest krąg kamienny znajdujący się w odległości 2 km od Zakrzewa. Krąg mający obwód prawie 330 metrów składa się z 22 kamieni i znajduje się na wzgórzu. Kto stworzył ten krąg? Na razie niewiadomo. W każdym bądź razie ktoś zadał sobie sporo trudu, by ciężkie kamienie dostarczyć na to wzgórze i ułożyc je w krąg. Czemu ma on służyć? Według jednych teorii jest to punkt nawigacyjny UFO, a dowodem na to ma być silne promieniowanie występujące wewnątrz kręgu. Według innych jest to prastare cmentarzysko, a według jeszcze innych może to być miejsce kultu prasłowian. Tajemniczy krąg porośnięty jest lasem wiązowym i gdzieniegdzie tylko rosną samotne brzozy. Ciekawostką tego miejsca jest to, że dookoła – poza kręgiem – rośnie bujna roślinność o bardzo gęstym poszyciu, a w samym kręgu nie rośnie prawie nic i nie ma tam też leśnego poszycia! Innym co najmniej dziwnym zjawiskiem jest fakt, że boczne konary rosnących tam wiązów kierują się tylko na zewnątrz a w ogóle nie wrastają w środek magicznego kręgu. „Krąg kamienny” znalazły się w gronie Siedmiu Cudów Natury Powiatu Gnieźnieńskiego w plebiscycie portalu informacjelokalne.pl.

Głaz ze stopą”

Punktem mocy – jak je nazywają radiesteci – a jednocześnie bardzo tajemniczym miejscem w gminie Kłecko jest głaz leżący na drodze do Pomarzan przy trasie z Kłecka do Kiszkowa. W głazie odciśnięta jest damska stopa. Historia tego kamienia sięga XVIII wieku. Wówczas to – jak opisuje ks. Józef Dydyński, w książce „Wiadomości historyczne o Mieście Kłecku” wydanej w 1858 roku – kilka kilometrów od głazu 30 września r. 1761 na stosie spalono kilka kobiet oskarżonych o czary. Podania mówią, że gdy kobiety te palono na stosie, 3 kilometry dalej w kierunku na wieś Pomarzany, krowy pasł młody chłopak. Wpatrywał się w niebo, na którym pojawiła się dziwna mgła… W pewnym momencie usłyszał on głos swojej fujarki, którą pozostawił kawałek dalej. Gdy podbiegł i podniósł ją, na rozdrożu dróg zobaczył… jedną ze skazanych kobiet – była cała w ogniu. Czuł woń spalenizny. W pewnej chwili huknęło, dymy rozwiały się i wszystko zniknęło. Na miejscu gdzie widział zjawę pozostał kamień, z odciśniętym śladem kobiecej stopy.

Głaz ten – według badań geologicznych przeprowadzonych w latach osiemdziesiątych XX wieku – to ciemny sjenit, przyniesiony tutaj przez lodowiec. Oprócz bowiem wyraźnej stopy, są na nim tzw. rysy lodowe. Według bioenergoterapeutów, wiele osób, które spacerują w pobliżu tego kamienia lub w sąsiednim lesie, odczuwają wyjątkowy spokój, który emanuje w okolicy głazu.

Piotr Skarga”

Piotr Skarga, właściwie Piotr Powęski herbu Pawęża (ur. 2 lutego 1536 w Grójcu — zm. 27 września 1612 w Krakowie) jezuita, teolog, pisarz i kaznodzieja. Był czołowym polskim przedstawicielem kontrreformacji i nadwornym kaznodzieją Zygmunta III. Założył Arcybractwo Miłosierdzia, które przetrwało aż do naszych czasów. Znany jest jako autor niezwykle popularnych „Żywotów świętych”, „Kazań sejmowych”. Pełnił funkcję preceptora krakowskiego i kaznodziei królewskiego. Mniej znana jest jego działalność społeczna, a już zupełnie nieznane jest jego powiązanie z Kłeckiem.

Tymczasem od wielu lat popiersie ks. Piotra Skargi znajduje się na zewnątrz - we wnęce - kościoła pw. św. Jerzego i św. Jadwigi w Kłecku. Skąd się tam wzięło? To jest jedna w większych zagadek związanych ze świątynią w Kłecku. Mimo wielu prób, nie udało się ustalić skąd się wziął ten postument, ani od kiedy się on tam znajduje. Tajemnica ta ciągle czeka na rozwiązanie...

Kuś, gdzie kusi...”

Kolejną ciekawostką gminy Kłecko jest miejsce zwane „Kuś”. Do historii przeszło ono w roku 1761 kiedy odbył się tam jeden z ostatnich w Rzeczypospolitej procesów o czary. To właśnie w tym miejscu spalono na stosie dziesięć niewinnych kobiet, oskarżonych o czary. Wyrok poprzedziły trzykrotne tortury, po zastosowaniu których wszystkie oskarżone przyznały się, że „są w związku z diabłem i chodzą na Łysą Górę w brzezinie wilkowyjskiej będącą” (jak podaje w książce „Wiadomości historyczne o Mieście Kłecku” ks. Józef Dydyński).

Miejsce kaźni porasta dzisiaj las, ale o zdarzeniu z XVIII wieku przypominają... dziwne wydarzenia których doświadczają ludzie przebywający w miejsce spalenia kobiet. Bywało, że widziana jest w tej okolicy dziwna mgła z której wychodziły jakieś postacie. Są świadkowie, którzy twierdzą, iż widziana była tam „biała dama”, która po kilku minutach rozpływa się w powietrzu... Miejsce to można więc polecić osobom lubiącym dreszczyk emocji.

Szwedzki skarb?”

Zupełnie nieznaną historią, a może tylko legendą, jest ta związana ze skarbem, który mieli jakoby ukryć Szwedzi w 1656 roku, tuż przed starciem z Polakami do którego doszło w okolicach Brzozogaju. Z relacji, która przekazywana jest z pokolenia na pokolenie wśród niektórych mieszkańców Dębnicy, Dziećmiarek i Kłecka, wynika, że tuż przed bitwą wojska księcia Adolfa Jana ukryły skarb na który składać się miało złoto, brylanty, kosztowności... Z przekazów mieszkańców można wywnioskować, że ów skarb Szwedzi ukryli gdzieś  w okolicach dzisiejszej Dębnicy, Dziećmiarek i Sulina. Po bitwie Szwedzie nie potrafili już odnaleźć miejsca zakopania skarbu i być może czeka on do dzisiaj na swojego odkrywcę. A może to tylko legenda...

"Spacerem po Kłecku" - 2011r. UMGK 

Copyright © 2011 Urząd Miejski Gminy Kłecko, ul. Dworcowa 14, 62 - 270 Kłecko, tel. 61 427 01 25,  fax 61 427 02 21